winieta-01
winieta-02
winieta-03
winieta-04

28i 10, 11 i 12 maja 2017r. upłynęły uczniom klas: 5b, 6a i 6b na trzydniowej wycieczce do Poronina. Wczesnym rankiem uczniowie pod opieką wychowawców: p. E. Ogrodnik, K. Góryjowskiej i D. Wojciechowskiej oraz p. P. Pecki wyjechali na trzydniową wycieczkę w okolice Zakopanego. Pierwszego dnia zażywali kąpieli w źródłach termalnych „Gorący Potok”, pomimo dość niskiej, jak na tę porę roku temperatury powietrza, temperatura wody sięgała w niektórych basenach 40 stopni Celsjusza, przez cały czas zabawie towarzyszyło słońce.
Najedzeni, szczęśliwi i weseli uczniowie do wieczora bawili się na placu zabaw oraz rozgrywali mecze piłki nożnej i ręcznej na boisku sportowym. Wieczorem czekały ich śpasy – zabawy góralskie przy ognisku połączone z pieczeniem kiełbasy.


Ale prawdziwych emocji dzieci doświadczyły drugiego dnia wycieczki. W zalanej słońcem Dolinie Lejowej czekali na naszych uczniów p. Ewelina Zwijacz-Kozica - jedyna kobieta w TOPR (przez ostatnie 32 lata ratownikami byli sami mężczyźni) oraz p. Grzegorz Wiercioch, również ratownik TOPR, którzy przez ponad 4 godziny asekurowali piąto- i szóstoklasistów w trakcie wspinaczki skałkowej. W trakcie tych zajęć powstała tama wybudowana przez naszych uczniów na górskim potoku. Wyprawa do Doliny Chochołowskiej była przyjemnym spacerkiem połączonym z podziwianiem uroków górskiego krajobrazu. Uwieńczeniem zajęć w Dolinie Lejowej było przeciąganie liny – każda drużyna wygrała!
Na zakończenie w pobliskiej bacówce uczestnicy wycieczki odbudowali siły i energię, jedząc oscypki i kiełbaskę, które popijali pyszną herbatą z cytryną.
Wieczorem odbyła się mini-dyskoteka oraz rozgrywki w bilard i piłkarzyki.
Każda wola chwila wykorzystana została na gry i zabawy na świeżym powietrzu na placu zabaw i boisku sportowym.
Dzień trzeci rozpoczął się wielkim pakowaniem. Po śniadaniu było pożegnanie pięknego ośrodka i wyjazd do Zakopanego, gdzie na wycieczkowiczów czekała p. Ewelina (jest także przewodnikiem górskim). Uczniowie obejrzeli Wielką Krokiew i udali się do Doliny Strążyskiej. W czasie odpoczynku na Polanie Strążyskiej podziwiali Giewont oraz Sarnią Skałkę, a chwilę potem robili pamiątkowe zdjęcie przy Siklawicy -23-metrowym wodospadzie.
Był także czas wolny na Krupówkach w celu nabycia pamiątek. Zmęczeni, opaleni pięknym górskim słońcem i zadowoleni turyści wrócili do Tarnowa!